czwartek, 23 lipca 2015

Relacja na żywo :)

Dopiero pierwszy pełny dzień przeżyty na kolonii, a czuję się jakby to była już połowa. To chyba dobrze :) Dziś będzie krótko, bo na kolonii każda minuta jest cenna :)

    Wczorajsza podróż minęła bardzo spokojnie. Wszyscy dobrze się czuli, mieliśmy tylko dwa postoje, gdyż dzieci nie potrzebowały więcej. Słowem - kolonia jak marzenie! Bardzo pozytywnie przebiegł pierwszy "pogodny wieczorek". Uczestnicy poznali na nim piosenki, które będą śpiewać bardzo często przez kolejne dwa tygodnie, a następnie wysłuchali, jakie zasady, przepisy obowiązują na kolonii. Nasza integracja była pozytywnie odebrana przez inny turnus, który również przebywa w tym samym ośrodku. Byli zdziwieni, że podczas pierwszego spotkania wszyscy potrafią się tak dobrze bawić.
   Dziś rozpoczęliśmy turnus Mszą Świętą, a po śniadanku wyruszyliśmy zwiedzać Karpacz. Czas po obiedzie był przeznaczony na przygotowanie prezentacji swoich grup. Mój "Gang Doroty" ułożył nawet piosenkę o czasie kolonijnym, jednak co niektórych zjadła trema. No ale cóż, wybaczamy :) Po występie wszystkich grup była niespodzianka - dyskoteka! Inna kolonia patrzyła z utęsknieniem, jak nasi wychowankowie tańczą, więc zaprosiliśmy ich do wspólnej zabawy. A teraz już czas kończyć, sprawdzić kolejny raz, czy wszyscy śpią, ustalić kolejny dzień i zregenerować siły na kolejny dzień.
A może kiedyś zdradzę, jakie słowo jest hasłem kolonii wśród wychowawców i jaki przydomek nadała mi grupa najstarszych chłopców. To jednak już na spokojnie. Dobrej nocy :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Witam! Zależy mi na uzyskaniu Twojej opinii. Tutaj możesz zostawić ślad po sobie. Jednak, ze względu na ilość spamerów, musisz zaczekać, aż zostanie on zatwierdzony przez administratora. Pozdrawiam serdecznie :)